poniedziałek, 5 listopada 2012

Anioły po liftingu ;)

Te anioły robiłam kilkanaście lat temu. Były pierwszymi wiszącymi aniołami jakie zaprojektowałam. Ich delikatny lifting zrobiłam już we wakacje. Tak naprawdę poprawiłam tylko kształt ich skrzydełek tak aby nie zmieniać  charakteru.
Nie mam niestety starych aniołków by porównać efekt ale te nowe bardzo mi się podobają ;).










6 komentarzy:

  1. Dziękuję za przemiłe komentarze. Nie wiem czy w tym roku uda mi się zrobić ich więcej ale mam taki zamiar ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie mogę oderwać oczu.. zachwycają mnie te anioły swoją niesamowitą eterycznością... I najlepiej wyglądają w chórze :)

    OdpowiedzUsuń